MOK

Krzysztof Staniszewski - Centrum Emocji

Wystawa Pracowni Fotograficznej MOK 2020 Anna Worowska - Rytmy Grupa Twórcza Fotogram - Fotogram 2020 Wojciech Sternak - Granice Percepcji Podlaski Przełom Bugu 2019 Jerzy Chaberek - Wiara i Pamięć Grupa Twórcza Fotogram - Bałtów 2019 Wystawa Pracowni Fotograficznej MOK 2019 Włodzimierz Krzemiński - Fotografie codzienności Włodek Pawłow - Lalki Izabela Maciusowicz - Fotografie Grupa Twórcza Fotogram - Tryptyk Wojtek Męczyński - Wieloryby z Królestwa Tonga Podlaski Przełom Bugu 2018 Magdalena Wdowicz-Wierzbowska - "Tata" i "Po prostu męża mi brakuje. Spotkania z wdowami" Grupa Twórcza Fotogram - Białoruś 2018 Wystawa Pracowni Fotograficznej MOK 2018 Przemysław Barański - Guma Michał Kość - Żubry. Światło i Cień Elżbieta i Marek Lejbrandtowie - Stany skupienia wody Grupa Twórcza Fotogram - Fotogram 2018 Fotoklub Podlaski Podlaski Przełom Bugu 2017 Paweł Żak - I inne martwe natury Grupa Twórcza Fotogram - Chełm 2017 Wystawa Pracowni Fotograficznej MOK 2017 Portret Miasta. Fotografie archiwalne z albumów siedlczan Mariusz Forecki - Człowiek w ciemnych okularach Sputnik Photos - IS (not) Grupa Twórcza Fotogram - Fotografia Uliczna Związek Polskich Fotografów Przyrody - Wśród bagien i piasków Adam Krasuski - Nasz dom Adam Pańczuk - Karczeby Adam Trochimiuk - Tamten Świat Aleksander Skums - Białoruś – pewnego razu na prowincji Andrzej Polakowski - Pożegnanie taboru Arkadiusz Włodarczyk - Wierzby Franciszek Kupczyk - Ora Et Labora Jan Brykczyński - Boiko Jerzy Piątek - Smutek i urok prowincji Krzysztof Staniszewski - Centrum Emocji Marcin Jastrzębski - Pejzaż Samotny Mariusz Forecki - I Love Poland Michał Łuczak, Michał Dąbrowski - Wiosna Monidło - kolejna próba rehabilitacji Piotr Krupa - Barwy natury oczami ptaka Podlaski Przełom Bugu 2015 Wiesław Turno - Obrazy Wojtek Moskwa - SANSARA Nepal Zbigniew Tomaszczuk - Paralaksa Czasu

Krzysztof Staniszewski - Centrum Emocji

Krzysztof Staniszewski ur. w 1981 roku. Pasję fotografii odziedziczył po ojcu. Kształcił swoją wrażliwość twórczą pod kierunkiem Mariana Schmidta w Warszawskiej Szkole Fotografii. Ma to szczęście, że pracuje w zawodzie, który lubi. W swoim studio zajmuje się fotografią ślubną i reklamową, współpracuje z czasopismami oraz prowadzi kursy fotografii. Najlepiej realizuje się w fotografii humanistycznej, reportażowej i kreacyjnej.

Fotografia pełni bardzo ważną rolę w jego życiu. Krzysztof poszukuje autentycznych przeżyć już na etapie robienia zdjęć, naciskania na spust migawki. Twierdzi, że do dobrej fotografii nie tylko ważne są zewnętrzne warunki zastane takie jak światło, wygląd modela itp., ale również to co wewnętrzne u fotografa, jego stosunek do świata, do ludzi, jego stan duchowy. Wrażliwość, pasja i wiedza powodują, że jego zawodowe realizacje uzyskują wysoki poziom pod względem artystycznym i profesjonalnym.

Jest współautorem albumów „Rumunia Kraj Przyjaznych Ludzi”, „Forty Przedmieście Terespolskie”. Brał udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych. Wystawa „Centrum Emocji” jest jego pierwszą wystawą indywidualną.

Centrum Emocji - Przez ponad rok fotografowałem dzieci i ich życie w wyjątkowym miejscu - Instytucie „Pomnik” Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Robiąc zdjęcia, byłem świadkiem skrajnych emocji - cierpienie i smutek przeplatały się z radością i zabawą. Pozytywne nastawienie, okazanie radości i zrozumienie wobec małych pacjentów jest niemal zasadą obowiązującą w CZD. Personel i rodzice budowali nastrój odpowiedni dla dobrego psychicznego samopoczucia dzieci. To właśnie w pierwszych dniach mojej pracy zaskoczyło mnie najbardziej. Są dzieci, więc musi być miejsce na zabawę. Dopiero w późniejszym etapie, kiedy poznawałem małych pacjentów i ich rodziców i historie jakie przeżyli, czar radości prysł.

Przebywanie w CZD i podglądanie codzienności oraz zmagań wbrew pozorom było niesamowitym przeżyciem. Przyjeżdżałem rano, spędzałem cały dzień budując jak najlepsze relacje między mną a pacjentami, ich rodzicami i personelem. To było podstawą mojej pracy. Niejednokrotnie przeżycia z tym związane powodowały, że fotografia schodziła na drugi plan.

Najgorszy był powrót do domu. Godzina jazdy autobusem, podsumowanie dnia, przemyślenia na temat ludzkich problemów, niesprawiedliwości, a przede wszystkim niewinnych cierpiących dzieci. Znów zapominałem o fotografii i nie myślałem, jakie kadry zrobiłem, jakie mogłem zrobić i jakich zdjęć mi brakuje.

Krzysztof Staniszewski

Wystawa objęta jest patronatem Rzecznika Praw Dziecka i Centrum Zdrowia Dziecka. Projekt wspierała firma EPSON.